Dalekie Obserwacje Rotating Header Image

Miraż Tatr ze Smereka

[Tutaj mapka z Maps Google]

Zdjęcie przedstawia:Tatry – miraż inwersyjny
Zdjęcie wykonane z: Smerek – Bieszczady
Odległość: 178 km do Granatów
Zdjęcie wykonano dnia: 2011.02.01
Aparat: Sony A350
Opis: Northwood
www.mkuna.digartfolio.pl

27 komentarzy

  1. mateo napisał(a):

    Przynajmniej nikt nie zarzuci, że… to już było. Fantastyczny widok, dowód że w DO nie ma monotonii nawet w oklepanych już punktach widokowych. Szczególnie przypadły mi do gustu napęczniałe jak balon Tatry Wysokie 🙂

  2. Leon napisał(a):

    no co za widok woow !

  3. wicio napisał(a):

    piekny miraż i super śliczne ujecie!

  4. PiotrekC napisał(a):

    O w mordę! Super!

  5. Piotrekk napisał(a):

    Czaaaaad! Gratulacje dla autora 🙂

  6. Rafał K. napisał(a):

    Ale urwał!!!

  7. pawel85_lbn napisał(a):

    Piękne! Porównując zdjęcie z symulacją wychodzi na to, że inwersja „podniosła” Tatry o dobre 300-400 metrów. Dodatkowa zachęta dla dalekich obserwatorów. W końcu nigdy nie wiadomo, co wyskoczy zza horyzontu w miejscu, gdzie teoretycznie nie powinno;)

  8. Rymek napisał(a):

    Oj podnosi się nam poprzeczka w tym roku, podnosi! Schodziłem Bieszczady zimą w jedną i w drugą stronę, widziałem z nich zarówno Tatry jak i Gorgany, ale o takim widoku to nawet nie śniłem… Wyrazy uznania dla Autora!

  9. Maciek B napisał(a):

    Jak to rano zobaczyłem to ledwo do szkoły później doszedłem, absolutna rewelacja! Czegoś takiego z moich Bieszczadów się ne spodziewałem i to jeszcze ze Smereka…
    A tak propo wie ktoś co można zobaczyć z Jasła (1153) jeśli chodzi o Tatry?

  10. Luzak napisał(a):

    @Maciek B Zrobiłem symulację w Kashbirdzie i wysłałem Ci na maila.

  11. ew napisał(a):

    W antyramę.. przepiękne!

  12. Piotrekk napisał(a):

    @Maciek B trudny jest szlak na Jasło? Chodzi mi głównie o czas podejścia.
    I żeby wszyscy mogli zobaczyć Tatry z Jasła 1153m

  13. M. Kuna napisał(a):

    Szlak na Jasło jest na pewno nieco trudniejszy i dłuższy niż popularne trasy na połoniny.

  14. mateo napisał(a):

    Skoro już pojawił się sam Autor, to moje gratulacje 🙂 Wspaniały efekt. Czy to jedyny raz, kiedy spotkałeś się w górach ze zjawiskiem mirażu inwersyjnego?

  15. M. Kuna napisał(a):

    To był pierwszy raz, kiedy natknąłem się na inwersję. Po górach chodzę bardzo często, zwłaszcza po Bieszczadach, dlatego wyszedłem z założenia że należało się w końcu, żebym to zobaczył 🙂 Na przestrzeni między końcem stycznia a połową lutego inwersja w Bieszczadach zaszła przynajmniej 3 razy. Dwukrotnie udało mi się obserwować w tym okresie rzeczone zjawisko, a o reszcie wiem z drugiej ręki.

  16. wicio napisał(a):

    @pawel85_lbn: teoretycznie tak, ale w praktyce obraz jest bardzo zdeformowany spłaszczony i trudno coś rozpoznać, a potem jeszcze wytłumaczyć, że to jest TO – np Lubań na zdj roku ze Św Krzyża.

  17. Bartek R. napisał(a):

    Wow 🙂 Ale je wyciągnęło :))

  18. korez napisał(a):

    Niesamowity widok. Autor miał jednak farta. Pytanko czy gołym okiem też widać było to rozmycie?

  19. Maciek B napisał(a):

    Piotrekk – skoro pytanie do mnie to odpowiem choć M Kuna już udzielił informacji. Zgadzam się z nim szlak na Jasło czy to od strony Cisnej czy Smereka jest długi i mniej uczęszczany, dlatego zimą nieprzetarty, tak więc udokumentowanie Tatr stamtąd będzie sporym osiągnięciem 😉

  20. Rymek napisał(a):

    @Maciek B, @Piotrekk – na Jasło preferuję wejście szlakiem granicznym od Roztok, można praktycznie, nawet w zimie, podjechać blisko granicy samochodem – jest bliżej i wyżej. Z wejścia zimowego od strony Cisnej mam natomiast niemiłe wspomnienia – nie jestem do końca pewien czy byłem wtedy na Małym Jaśle czy nie, a schodzić awaryjnie musiałem jarami właśnie do Roztok 🙂
    A wracając do zdjęcia ze Smereka i panujących aktualnie warunków to powiem jedno – jutro o świcie trzeba koniecznie wyruszyć na jakiś atrakcyjny PO!

  21. twmichal napisał(a):

    W zeszłym roku wchodziłem na Jasło od strony Cisnej. Warunki rzeczywiście nieciekawe, strome podejście na początku ale potem już jest całkiem przyjemnie. Gorsze zdecydowanie jest zejście w zimowych warunkach

  22. Maciek B napisał(a):

    Rymek – nie pomyślałem o Roztokach 😉 a jutro przed szkołą będę na Kamiennej Laworcie z aparatem anologowym o ogniskowej niestety tylko do 105 mm zobaczę co z tego wyjedzie 🙂

  23. Piotrekk napisał(a):

    Panowie, dzięki wielkie za wyczerpujące odpowiedzi i życzę jutro powodzenia.

  24. Maciek B napisał(a):

    20 minut temu wróciłem z Kamiennej Laworty i widziałem… prawie nic nawet połonin bieszczadzkich nie było, nie mówiąc o dalekiej obserwacji. Cóż dzisiaj widocznie nie jest idealny dzień na DO; z Liwocza też kiepsko…
    Piotrekk – jeszcze zapomniałem że z Przełęczy Przysłup dość szybko (jak na Jasło) można wejść na ten szczyt, ale tam nie ma szlaku tylko jest ścieżka więc na zimę nienajciekawiej.

  25. Maciek B napisał(a):

    Co do Liwocza pospieszyłem się, może to ja mam pecha….

  26. Piotrekk napisał(a):

    @Maciek B wiesz, że w tym „fachu” trzeba być w odpowiednim miejscu i czasie. Dzisiaj Ci się nie powiodło, a następnym razem może być mistrzostwo świata 😉

  27. Natasza napisał(a):

    Super widok 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.