Dalekie Obserwacje Rotating Header Image

Tatry Wysokie widziane z Salomina [Most Wanted!]




Zdjęcie przedstawia: Tarty Wysokie
Zdjęcie wykonane z: pola nad drogą Salomin-Zdziechowice (woj. Lubelskie)
Odległość: do Lodovy Stit – 224 km
Zdjęcie wykonano dnia: 2018-04-20 (19:47)
Autor: Michał Skiba
Aparat: Canon EOS 750 D + Sigma 135-400 APO DG @ 300 mm

32 komentarze

  1. majkel78 napisał(a):

    Niesamowite ! Gratulacje!

  2. Łukasz W. napisał(a):

    Gerlach też jest widoczny – 229,4 km

  3. Adi napisał(a):

    Ufff warto było czekać na kolejną publikację, do tego jeszcze MW, tylko szkoda że tak długo… gratulacje dla Autora ! pozdro

  4. mateo napisał(a):

    Jak to długo? 😉

    Kolejny krok milowy dla społeczności DO, który musiał się tutaj prędzej czy później znaleźć. Wielkie gratulacje dla Pana Michała.

    Natomiast co do tego Gerlacha… Użycie słowa „widoczny” byłoby bardzo naciągane. Generalnie wszystkie góry, które pokazały się tutaj, są na granicy wydobycia z pliku graficznego obróbką. Dlatego podobnie jak z Rumunią z Bieszczadów od czegoś trzeba zacząć, a na Tatry „widoczne” z Salomina przyjdzie nam jeszcze trochę zaczekać, być może od tego samego autora.

  5. Łukasz W. napisał(a):

    Na Wikipedii podałem odległość do Gerlacha. Mogę zmienić na Lodowy i podać stronę jako źródło, obserwacja spadnie na 6 miejsce. https://pl.wikipedia.org/wiki/Dalekie_obserwacje

  6. BartekS napisał(a):

    Na powyższych zdjęciach obróbka dość słabo wydobyła Tatry, na blogu http://rzeszow-tatry.blogspot.com/2018/04/tatry-z-salomina-229-km-do-gerlacha.html
    można zobaczyć zarys gór trochę lepiej. Choć co do Gerlacha zgodzę się z mateo, pozostaje pewien znak zapytania.

  7. Michał Skiba napisał(a):

    Myślę Panowie że przełom września i października pokaże nam lepiej Tatry z Salomina. Miejscówka jest mega nie zarośnięta i pewnie długo nie będzie tak więc jest szansa i myślę że damy radę. Pozdrawiam wszystkich.

  8. mateo napisał(a):

    Pozdrawiamy również i gratulujemy (zdjęć i ambitnych planów) 🙂

  9. Krzysiek_S napisał(a):

    O! Widziałem już te zdjęcia na astropolis, ale tu się ich nie spodziewałem, przynajmniej nie tak szybko :). Gratuluję Autorowi, bo to chyba najdalsza możliwa obserwacja Tatr z terenu Polski, od dawna wyczekiwana. Cieszę się, że Dalekie Obserwacje ożyły.

  10. Laus napisał(a):

    To już jest grubo. Faktycznie warunki nie były rewelacyjne, lecz kamień milowy w historii DO został przesunięty.

    Niezmiennie czekam na Alpy ze Śnieżnika – jak zobaczę to mogę już kłaść się do trumienki 😉

  11. Adi napisał(a):

    Laus – dodajmy jeszcze Vladease z Gerlacha lub odwrotnie i kładę się obok Ciebie 😉 pozdr

  12. Laus napisał(a):

    @ Adi – razem raźniej xD

  13. Michał Skiba napisał(a):

    Na Podkarpaciu zebrała się mocna ekipa. Zapraszamy do śledzenia grupy https://m.facebook.com/groups/615751061922137?ref=bookmarks

  14. Czarny napisał(a):

    Gratulowałem już wcześniej, ale kolejny raz nie zaszkodzi 🙂 Jak miałbym obstawiać pierwszego strzelca, to stawiał bym właśnie w Michała, albo Radka. Można śmiało podzielić DO z Polski na to przed Salominem i to po Salominie 🙂 Warto też dodać, że w zasadzie to zostały już tylko dwie, porządne dwustukilometrowe obserwacje z pasa Wyżyn Środkowopolskich. No i niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek 🙂

  15. Tucznik napisał(a):

    W końcu komuś się udało, gratuluję uporu autorowi zdjęć!

    Zdjęcia bardo zmasakrowane, ale po mocnej obróbce widać wyraźnie, że taka obserwacja jest możliwa, a w lepszych warunkach… kto wie, może nawet da się zauważyć śnieg. Tymczasem warto zdać sobie sprawę, że „widziane” przez aparat po mocnej obróbce to nie to samo co w rzeczywistości. Tutaj można zastosować technikę ostatnio zaprezentowaną na Astropolis:

    https://astropolis.pl/topic/31547-roztocze-podkarpacie-karpaty-wschodnie-i-rumu%C5%84skie/?do=findComment&comment=718922

  16. Mateo napisał(a):

    Symulacja zamieszczona we wpisie ustawiona jest przy 30m podniesieniu obserwatora, odzwierciedla dobrze widok na zdjęciach. Przy 2-3m góry były ledwo widoczne, podczas gdy przy 60m były już zbyt eksponowane. A zatem na to co widzimy refrakcja istotnego wpływu nie miała, można sie spodziewać, ze w zimie może być tylko lepiej, tzn więcej widoczne.

  17. Łukasz W. napisał(a):

    Trzeba było podnieść wysokość z innego powodu – model terenu na udeuschle znacznie zaniża wysokość tatrzańskich szczytów.

  18. Łukasz W. napisał(a):

    Wysokości szczytów są zaniżone o ok. 25-60 m.

  19. Michał Skiba napisał(a):

    Zimą ta obserwacja według mnie to jak trafienie 6 w totka. Musiała by być mega żyleta tudzież dobry halny tylko wtedy jak dobrze wiemy Tatry toną w murze halniakowym i nawet brak atmosfery nie pomoże. A przy niestandardowej refrakcji i inwersji która musiała by być arcynisko to byśmy esy floresy zamiat Tater oglądali lub coś na kształt mirażu. obsrew

  20. yadin napisał(a):

    To oznacza, że teoretycznie Tatry można zobaczyć ze szczytu wieży na Jasnej Górze.

  21. Tucznik napisał(a):

    W końcu ktoś to napisał, Udeuschle korzysta z modelu cyfrowego SRTM 3″, nie jest to najdokładniejszy i najlepszy model, więc zawsze trzeba mieć na uwadze że różnice wysokości to nie jest zawsze niestandardowa refrakcja. Tutaj trochę o dokładności tego modelu terenu:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Shuttle_Radar_Topography_Mission

    Tatry z Salomina zimą jedynie w czasie wiatru Fenowego, ale jak poprzednik zauważył Tatry w takich okolicznościach toną w chmurach. Trzeba zasadzać się na „kroplę chłodu” z północy. Czyli takie ustawienie frontów atmosferycznych, które umożliwi gwałtowne wdarcie się nad nasz kraj wąskim strumieniem zimnego powietrza ze Skandynawii. Zdarza się to na ogół w czerwcu i czasem w lipcu.

  22. Łukasz W. napisał(a):

    Dlatego wyprowadziłem wzór na współczynnik refrakcji i zrobiłem do tego arkusz w Excelu. Po wpisaniu wysokości punktu obserwacyjnego, obserwowanego i punktu na horyzoncie, nad którym powinien się pojawić interesujący nas szczyt, a także odległości wylicza on minimalny współczynnik refrakcji. Mogę go tu udostępnić, tylko muszę jeszcze przerobić oznaczenia.

  23. Mariusz Krukar napisał(a):

    A co gdyby odjechac jeszcze bardziej na wschód I spróbowac z sasiwedniej Rzeczycy Kolonii?
    Wprawdzie w normalnych warunkach Tatr juz nie widac, ale podczas refrakcji jest to wciaz mozliwe:
    https://mkgeoblog.wordpress.com/2017/12/21/using-heywhatsthat-com-to-generate-a-multiple-summit-perspective-views-in-google-earth-part-1/

  24. Łukasz W. napisał(a):

    Teoretycznie możliwe, ale współczynnik refrakcji musiałby wynieść ok. 0,17. Opisałem to tutaj: https://astropolis.pl/topic/62835-tatry-z-salomina/?do=findComment&comment=720114

  25. Krzysiek_S napisał(a):

    Przypominam nieśmiało, że silna refrakcja występuje przy inwersji temperatury, a wtedy na nizinach z reguły pojawia się mgła albo bardzo niskie chmury. Musiałaby być w wyjątkowo suchym powietrzu, żeby cokolwiek dało się zobaczyć.

  26. Tucznik napisał(a):

    Ja również skłaniam się w stronę stwierdzenia przedmówcy. Inwersja termiczna i związana z nią niestandardowa refrakcja atmosferyczna niejednokrotnie dawała to, czego normalnie nie da się osiągnąć, jednak bądźmy realistami.

  27. Mariusz Krukar napisał(a):

    Macie Panowie dużo racji, aczkolwiek trzymając się swojego zdania zapewniam, iż sytuacje sprzyjającej inwersji na niżu, choć bardzo rzadko, ale są możliwe ponieważ Polska doświadcza w ciągu roku średnio 4% dni z powietrzem arktycznym, w którym to (zwłaszcza) w Polsce wschodniej dominuje powietrze arktyczne kontynentalne (Pak) napływające z regionu M. Białego i M. Barentsa. Takie powietrze nie jest zbytnio zasobne w wilgoć i nawet pomimo niskich temperatur może dawać niesamowitą przejrzystość. Oczywiście w warunkach niwalnych to się nie sprawdzi bo albedo śniegu spowoduje dodatkowa inwersję, ale w warunkach jesiennych, gdzie grunt jest nagrzany po sezonie letnim napływ takiego powietrza spowoduje, iż mgły będą mniej prawdopodobne.

    Pomijając już sam fakt Rzeczycy-Kolonii w artykule wspomniał również o potencjalnej obserwacji Tatr z Góry Kamieńskiej koło Bełchatowa. To już nie dotyczy warunków stricte nizinnych, więc tam przy podobnej inwersji Łomnica możne być widoczna.

  28. Trebor napisał(a):

    Wielkie gratulacje za zdięcia dają do myślenia bo zaprzeczają ogólnej teorii wyglądu naszej matki Ziemi. Ger-lach czyli góra Lacha. Lach znaczy Pan . Pozdrawiam z okolic górki Zborów też piękne widoki.

  29. Czarny napisał(a):

    Gerlach to skrót od Gerlachowskiego Szczytu, który jest nazwą odmiejscową od wsi Gerlachów położonej pod Tatrami. Podobnie ma się rzecz z np. sąsiednim Batyżowieckim Szczytem, który nazwę wziął od wsi Batyżowce, a nie od jakiegoś bata i owiec. Np. wielkiego bata którym radośnie wymachiwał ten cały Lach na pohybel niepokornym owieczkom.

  30. spro napisał(a):

    „yadin 2018/05/14 o 04:32
    To oznacza, że teoretycznie Tatry można zobaczyć ze szczytu wieży na Jasnej Górze.”
    Parę razy próbowałem chociaż Babią. Zimą nie wpuszczają na wieżę wcale, a jak wpuszczają to chyba od 9 do 16.

  31. Jakub Padała napisał(a):

    Istnieje jeszcze możliwość dalszej obserwacji z Rzeczycy Kolonii przynajmniej symulacje na to wskazują.

  32. Cześć 🙂 Interesującą masz stronę Często tu wracam bo jestem pewien , że będzie intersesująca notka. Chyba mamy podobne podejście do niektórych spraw bo często czytając wpisy czuje podobnie. 3maj sie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook